Daj się poznać!

No to się zaczęło, wystartował konkurs Daj się poznać.

Zastanawiałem się przez jakiś czas czy wziąć w nim udział i co tak właściwie mi to da. Na to pytanie nigdy nie dostałbym odpowiedzi, jeśli bym nie wystartował, więc oto jestem :)

Ułożyłem pewien plan na te najbliższe miesiące. Wymyśliłem sobie, że to będzie czas w którym rozwinę się nieco w trzech obszarach:

  1. Programowanie w Scali i używanie wszelkiego rodzaju narzędzi.
  2. Bardzo szeroko rozumiane blogowanie.
  3. Poznanie innych ciekawych ludzi.

Co do programowania w Scali. Parę lat temu zwróciłem uwagę na ten język po przez słynny kurs „Functional Programming Principles in Scala” Martina Oderskiego. Spodobał mi się wtedy ten język i przez jakiś czas zgłębiałem jego tajniki. Później niestety, gdzieś mi ten temat uciekł. Aczkolwiek muszę przyznać, że do dzisiaj, w Javie programuję „troszeczkę inaczej” dzięki temu.

Poznanie podstaw programowania funkcyjnego bardzo poszerzyło moje horyzonty. Pamiętam jak pierwszy raz przeczytałem artykuł „List out of lambda” Steve’a Losha. Polecam ten artykuł komu tylko mogę, bo jak ktoś nigdy wcześniej nie miał do czynienia z takim podejściem, to wizja definiowania liczb naturalnych jako funkcji potrafi mocno wstrząsnąć ;)

Myślę, że teraz jest dobra okazja, żeby wrócić do tematu.

Nie licząc samego języka – ostatnio zdałem sobie sprawę, że dookoła dzieje się dużo ciekawych rzeczy, które mi jakoś umykają i może czas to zmienić. Jest wiele pojęć, narzędzi i technik, które gdzieś tam mi migały przed oczami, ale nie było okazji ich potestować. Ze względu na specyfike mojego projektu w pracy, wiem, że raczej nie będzie takiej okazji, jeżeli sam sobie nie zorganizuje na to czasu.

Nigdy nie używałem Dockera, o podejściu Serverless słyszałem tylko na konferencjach. O Infrastructure as a Code czytałem tylko artykuły. Nie wiem jeszcze czym uda mi się pobawić i mówiąc szczerze nie planuje tego z góry – ale liczę na to, że przetestuję różne rzeczy.

Pod tymi kątami dobrałem sobie temat projektu. Powiedzmy sobie szczerze – aplikacja News Radar to nie jest najbardziej odkrywcza i genialna aplikacja na świecie. Natomiast ma ona w sobie wszystko to co potrzebuje – przede wszysktkim MVP tego projektu spodziewam się zrobić bardzo szybko. Ma to taki profit, że będę mógł szybko zacząć używać różnych narzędzi dookoła.

Drugi profit jest taki, że „ficzery” aplikacji typu „news aggregator/reader” można skalować w nieskończoność:

  • Można dodawać nowe źródła danych: od oczywistych źródeł, takich jak rss, twittery czy facebooki, po przez może bardziej egzotyczne, jak śledzenie rozwoju wybranych projektów na githubie..
  • Można dodawać różne „ficzery” dookoła – funkcjonalności typu read later, podpowiadanie kanałów, które śledzą inni, analizowanie danych, itd.
  • No i w końcu (aczkolwiek bardzo tego **nie** planuje w czasie trawania konkursu) można dodawać inne rodzaje klientów poza aplikacją webową – czy to klient desktopowy, czy mobilny. Albo może wystawione API z którego mogą korzystać aplikacje 3rd party?

Wierzę, że mój pomysł na aplikację jest na tyle elastyczny, że pozwoli mi się „wyszaleć” na różnych płaszczyznach

Drugim moim celem jest zdobycie wprawy w blogowaniu. A może nawet nie tyle w blogowaniu, co szerzej, w używaniu różnego rodzaju mediów społecznościowych. Kiedyś, kiedyś na DevCrowd (o czym zresztą pisałem) przyjechał Jacek Laskowski i opowiadał o tym, jak on korzysta z różnych mediów społecznościowych. Jakkolwiek ta prezentacja była chyba najmniej techniczną wtedy, to jednak najbardziej przypadła mi do gustu. Jednak ponownie – chociaż bloga założyłem już w tamtych czasach, to prowadziłem go w sposób bardzo mało summieny. Może teraz jest dobry czas, żeby spróbować się tym zająć bardziej na poważnie?

Nie chodzi mi tutaj jednak tylko o bloga. Na potrzeby konkursu założyłem kilka różnych kont – czy to fanpage na Facebook’u, czy to kanał na Youtubie. Na ten moment nie mam pojęcia, czy na którym kolwiek z nich pojawi się cokolwiek, ale napewno będę chciał spróbować. Chodzi mi nawet po głowie nagranie jakiegoś podcastu (moi znajomi wiedzą, że mimo, iż może nie jestem jakimś mistrzem w nawiązywaniu znajomości, to jednak jak już rozmawiam z kim kogo dobrze znam, to często „japa mi się nie zamyka”, więc może dałoby się jakoś produktywnie ukierunkować ten strumień ;)

Trzecim moim celem jest poznanie ludzi robiących coś fajnego. W konkursie wystartowało mnóstwo ludzi i jestem pewien, że wielu z nich ma mnóstwo ciekawych rzeczy do przekazania. Jeszcze nie miałem okazji przejrzeć listy osób, które wystartowały, ale nawet gdy tylko szybko rzuciłem okiem, to już znalazłem kilka ciekawych projektów.

Nie pozostaje mi nic innego jak zakończyć pisanie tego posta i zajęcie się samym projektem. Już nie mogę się doczekać zakończenia tego konkursu, gdy sobię siądę i jeszcze raz przeczytam ten wpis – jakich aspektów nawet nie ruszę? W jakich pójdę dalej niż się teraz spodziewam? Napewno czegoś pożałuję, ale jestem pewien, że nie raz się uśmiechnę.

A tego ostatniego, miejmy nadzię – w dużych ilościach, mogę tylko sobie i Wam i sobię życzyć z całego serca :)

2 odpowiedzi do “Daj się poznać!”

  1. Dzięki Tomek. Przekierowanie sobie poprawie a tymczasem zrobiłem pull request na zmianę na nowy adres bloga

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *