Duet Display – czyli szybki sposób na dodatkowy monitor

Na temat tego jaka konfiguracja monitorów jest najlepsza, moglibyśmy debatować godzinami. Czy lepszy jest jeden duży monitor, czy dwa mniejsze? A jeżeli dwa, to czy oba monitory powinny być w tej samej pozycji, czy może monitor pomocniczy powinien mieć ekran ustawiony pionowo? A może monitorów powinno być więcej niż dwa?

Ja osobiście preferuję dwa monitory ponad jeden – nawet jeżeli system wspiera wirtualne pulpity. Takie ustawienie mam w domu – laptop, plus zewnętrzny monitor. Od czasu do czasu brakuje mi jednak jeszcze jednego dodatkowego monitora. Nie jest to dla mnie problem palący, bo dzięki wirtualnym pulpitom jakoś to sobie ogarniam, ale mimo wszystko fajnie by było czasem mieć jeszcze jedną aplikację ciągle na widoku.

Przykładowo – konsola. Nie muszę nikomu opowiadać do czego może się przydać :D Ja osobiście od czasu do czasu używam jej do obsługi gita i wtedy lubię mieć ją pod ręką. Ponieważ używam internetu mobilnego, to również bardzo często mam odpalonego pinga do szybkiej diagnostyki połączenia z netem. Nie są to zastosowania aż tak ważne, żeby zajmować drugi monitor gdzie wolę mieć zmaksymalizowaną przeglądarkę, np. z jakąś dokumentacją (no dobra – ze StackOverflow :p ) Podobnie czasem chciałbym mieć oko na komunikator, czy na Spotify.

Istnieje dość prosty sposób na zrobienie sobie dodatkowego monitora o ile tylko jest się w posiadaniu tabletu. Z pomocą aplikacji Duet Display można go podpiąć pod komputer i będzie on wtedy działał jakby to był dodatkowy monitor. Technicznie rzecz biorąc mamy dwie aplikacje – „serwer”, który instaluje się na komputerze (Mac OS albo Windows) i klienty, które instaluje się na tablecie, bądź, jeśli ktoś jest bardzo zdesperowany – na telefonie (niestety wydaje mi się, że wsparcie jest tylko dla urządzeń z iOS – ale w ogóle by mnie to nie zdziwiło, gdyby istniała alternatywa dla Androida).

Uruchomienie tego wszystkiego jest bardzo proste po prostu aplikacja musi być włączona i na komputerze i na tablecie a tablet trzeba podpiąć kablem do komputera. Aplikacja daje nam możliwość prostej konfiguracji – zazwyczaj jest to wybór czy chcemy mieć lepszą jakość obrazu czy lepszą wydajność. Dodatkowo nasz dodatkowy monitor da radę też obsługiwać bez myszki – gestami tabletowymi (np. pinch-zoom, albo scrollowanie)

O aplikacji wiedziałem już dawno, ale jako, że mam dwa monitory to nie zastanawiałem się nad jej zakupem. Ostatnio jednak mój znajomy ją kupił i był bardzo zadowolony więc sam postanowiłem spróbować – a akurat była promocja (sama appka trochę kosztuję, więc jeśli ktoś chce się tylko pobawić, to polecam polować na promocję). Ten sam znajomy miał też fajny pomysł na zrobienie sobie wygodniejszego laptopa podróżnego – mianowicie dokupił sobie mount’a dzięki któremu mógł zaczepić sam tablet (w pozycji pionowej) o monitor.

Z mojego punktu widzenia nie jest to aplikacja bez której strasznie bym cierpiał – mam dwa monitory i to się sprawdza w 95% przypadków. Jednak od czasu do czasu przydaje się ten jeden ekran więcej. Myślę, że może to być ciekawy zastępnik drugiego monitora dla osób, które pracują z jednym (zwłaszcza jeżeli posiada się duży tablet) i może to być naprawdę super sprawa dla kogoś, komu, kto chciałby mieć zalety dodatkowego ekranu w podróży zachowując przy tym w pełni mobilność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *